Koleżanka Z Liceum
Tagi: Blogowe Opowiadania, darmowe erotyki, Erotyki, Fantazje Erotyczne, krotkie opowiadania, masaz erotyczny, Opowiadania Erotyczne, opowiadania erotyka, opowiadania fantazje, opowiadania milosne, opowiesci erotyczne, pikantne, podrywanie, seks opowiadania, wiersze erotyczne, zboczone opowiadania
Kiedys, jak niejednokrotnie juz czynilem, poszedlem do jednej z moich znajomych w odwiedziny. Dosc mowic, ze odkad skonczylismy liceum Kasia byla jedna z nielicznych osob ktore przejawialy chec podtrzymywania kontaktu. Kupilem, jak zwykle, szampana i poszedlem do niej uprzyjemniajac sobie droge muzyką z discmana. Jak zwykle przywital mnie jej rozbrajajacy usmiech. Wszystko bylo naprawde „rutynowe” i po chwili znalazlem sie w jej domu. Poszlismy do jej pokoju. Przemierzajac pomieszczenia juz nie raz ogladane przezemnie zauwazylem ze nie ma nikogo w domu, co pozniej sama potwierdzila. Bedac juz w pokoju usiadlem na jej lozku i wyciagnalem z plecaka szampana. Szampan byl dobrze schlodzony, jako że na dworze było cholernie zimno. Ona szybko poszla po kieliszki, oczywiscie te z których juz nie raz bylo nam dane pic razem. Po powrocie wlaczyla radio i z glosnikow zaczela saczyc sie muzyka. Mróz dał mi się we znaki, więc usiedliśmy na podłodze – ogrzewanie podłogowe potrafi zdziałać cuda. Odkorkowałem szampana, ktory wydal typowy dla siebie odglos otwieranej butelki i czym predzej rozlałem go do kieliszków, widząc zmierzający w kierunku szyjki butelki trunek. Wznieslismy toast za stare czasy, a potem jakoś się potoczyło.